Start | O nas | Impressum | Kontakt | Pomoc | Mapa stron | Euro 2008
Kurs franka
Deutsch Français Italiano English Po polsku
Dziś     Jutro
Pogoda
Wiadomości:
SMI: 
Newsletter
Najnowsze informacje na twój e-mail
więcej info
Tu znajdziecie inne informacje o Szwajcarii
Swiss Club
Zobacz dlaczego warto wstąpić do naszego klubu
   więcej...
Gazetka online
Przeczytaj naszą gazetkę online. Warto na prawdę!
   więcej...
Najlepsze wina
Szwajcarskie wina są rzeczywiście doskonałe.
   więcej...
Simon Ammann
      Sport: narciarstwo alpejskie - skoki narciarskie
Czterokrotny mistrz olimpijski SIMON AMMANN
Trójka zwycięzcówSimon Ammann zdobył na Igrzyskach Olimpijskich 2002 w Salt Lake City dwa złote medale w skokach narciarskich!

10 lutego 2002 r. na normalnej skoczni w Utah Olympic Parc, Salt Lake City, USA Simon Ammann skoczył:
- w pierwszej próbie - 98 m (133,5 pkt)
- w drugiej próbie - 98,5 m (135,5 pkt)
uzyskując łącznie 269 pkt., wyprzedzając Svena Hannawalda (Niemcy) o 1,5 pkt i Adama Małysza o 6 pkt.

13 lutego 2002 r. na dużej skoczni w Salt Lake City Simon Ammann skoczył:
- w pierwszej próbie 132,5 m (140,5 pkt)
- w drugiej próbie aż 133 m (140,9 pkt)
uzyskując łącznie 281,4 pkt, wyprzedzając Adama Małysza o 11,7 pkt i Matti Hautamaeki (Finlandia) o 24,7 pkt.

Simi Mało kto spodziewał się takiego wyniku. Simi był z pewnością "czarnym koniem" olimpiady. Dziś mało kto pamięta, że podobna sytuacja wystąpiła dokładnie przed 30. laty na Igrzyskach Olimpijskich w Sapporo, kiedy to mało znany światu skoczek z Polski Wojciech FORTUNA zdobył złoty medal olimpijski pokonując znanego, doskonałego skoczka szwajcarskiego Waltera Steinera. Rewanż po 30 latach?

Niewielu przypuszczało, że Simon Ammann jeszcze raz zdobędzie DWA ZŁOTE MEDALE OLIMPIJSKIE! A jednak, osiem lat później w Vancouver w 2010 r. znów zdobył 2 złote medale we wspaniałym stylu.

O swoim talencie "Simi" dowiedział się jeszcze w szkole podstawowej. W Szwajcarii dzieci w tym czasie próbują różnych dyscyplin sportowych i odkryte w ten sposób talenty obejmowane są szkoleniem. Tak też było z małym Simonem, który jako dziewięciolatek oddał swój pierwszy skok na skoczni w Wildhaus (K-25) w 1991 roku.

Simon Ammann zadebiutował w zawodach Pucharu Świata w Oberstdorfie w sezonie 1997/1998. Zajął wówczas 15 miejsce. Był również 8 podczas Mistrzostw Świata juniorów w szwajcarskim Sankt Moritz. Wystartował także na Olimpiadzie w Nagano, gdzie zajął 35 i 39 miejsce w konkursie indywidualnym oraz 6 w drużynowym. Sezon Pucharu Świata zakończył na 70 pozycji.
W następnym sezonie Szwajcarowi nie udało się zdobyć punktów w zawodach Pucharu Świata, przez co na koniec sezonu nie został sklasyfikowany. Wziął udział w Mistrzostwach Świata w Ramsau, gdzie zajął 26 miejsce wyprzedzając o dwa miejsca Adama Małysza.
Sezon 1999/2000 był już dużo lepszy dla Ammanna. Młody skoczek kilkukrotnie zdobywał punkty Pucharu Świata. Był 21 w Kuopio, 22 i 12 w Predazzo i 26 w Iron Mountain, co dało mu 45 miejsce w klasyfikacji generalnej.
Sezon 2000/2001 był najsłabszym w karierze Szwajcara. Ammann tylko raz zakwalifikował się do konkursu Pucharu Świata (41 miejsce w Kuopio) i nie zdobył żadnych punktów. Ponownie nie był klasyfikowany na zakończenie sezonu.
Następny sezon był dla niego przełomowy i kompletnie szalony. Już podczas Letniego Grand Prix spisywał się dobrze i zajął 22 miejsce. W pierwszych pięciu konkursach Pucharu Świata zdobył jednak zaledwie jeden punkt. Zupełnie niespodziewanie Ammann błysnął formą w zawodach w Engelbergu, gdzie po raz pierwszy zajął miejsce w pierwszej dziesiątce, a dzień poźniej na podium (był 7 i 2). Świetne występy kontynuował w Val di Fiemme (3 i 2 miejsce), w Oberstdorfie (3 miejsce) i Garmisch-Partenkirchen (5 miejsce). 11 stycznia 2002 roku Simon Ammann miał bardzo poważny upadek podczas treningu przed konkursem w Willingen. Źle wyszedł z progu, przez co miał duże problemy w trakcie lotu i upadł twarzą na bulę w okolicy 50 metra. Doznał licznych stłuczeń i lekkiego wstrząśnienia mózgu. Natychmiast został przewieziony do szpitala. Jego dalsze występy, szczególnie na Olimpiadzie stały pod dużym znakiem zapytania. Szwajcar dwa dni później opuścił szpital w Willingen i wrócił do Zurychu. Nie wystartował w kolejnych konkursach przed Olimpiadą, ale pojechał do Salt Lake City, choć nie wróżono mu sukcesów. Ammann zaskoczył wszystkich zdobywając dwa złote medale Olimpijskie pokonując wielkich faworytów turnieju - Adama Małysza i Svena Hannawalda. Po Igrzyskach odniósł pierwsze w karierze zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata w Oslo. Został sklasyfikowany na 7 miejscu. Niebywały sukces przysporzył mu ogromnej popularności. Był gościem popularnego programu telewizyjnego w USA "David Lettermans Talkshow", został wybrany Sportowcem Roku w Szwajcarii oraz zajął drugie miejsce w plebiscycie "Szwajcar Roku".
Rosnąca popularność i olbrzymi sukces przytłoczyły młodego skoczka. Ammann nie utrzymał formy z poprzedniego sezonu i Puchar Świata zakończył na 28 miejscu ani razu nie stając na podium. Startował na Mistrzostwach Świata w Val di Fiemme zajmując 10 i 17 miejsce.
W sezonie 2003/2004 trzykrotnie zajmował 2 miejsce, ale skakał dosyć nierówno, przez co zajął ostatecznie 13 miejsce w klasyfikacji generalnej. Ponadto zajął 3 miejsce w Turnieju Nordyckim i 14 podczas Mistrzostw Świata w lotach narciarskich.
Sezon 2004/2005 był dużo mniej udany, gdyż tylko dwa razy Ammann zajmował miejsce w pierwszej dziesiątce zawodów Pucharu Świata (8 miejsce w Trondheim i 7 w Willingen), choć regularnie punktował w poszczególnych konkursach, pozwoliło mu to jedynie na zajęcie 23 miejsca w klasyfikacji generalnej. Niezbyt udane były również Mistrzostwa Świata w Oberstdorfie, podczas których zajął 44 i 27 miejsce.
Podobną dyspozycję utrzymywał w sezonie olimpijskim 2005/2006. Potrafił zająć miejsce w pierwszej dziesiątce (czterokrotnie), ale skakał nie równo i w innych konkursach bywał nawet w trzeciej dziesiątce. Ostatecznie Puchar Świata zakończył na 17 miejscu. Na Igrzyska Olimpijskie do Turynu jechał jako obrońca tytułu Mistrza Olimpijskiego, ale nie powtórzył osiągnięcia sprzed czterech lat zajmując 38 i 15 miejsce. Zajął też 23 miejsce na Mistrzostwach Świata w lotach.
Sezon 2006/2007 Ammann rozpoczął od 4 miejsca w Letnim Grand Prix, co pokazało, że po latach niepowodzeń Szwajcar znów może być czołowym skoczkiem świata. To był wreszcie udany sezon na miarę talentu skoczka z Grabs. Już w pierwszym konkursie w Kuusamo zajął 2 miejsce, a w następnym konkursie w Lillehammer zajął 1 miejsce, dzięki czemu po raz pierwszy w karierze objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Wygrywał również w Oslo, na podium stawał jeszcze w Engelbergu (drugi), Innsbrucku (trzeci), Bischofshofen (trzeci), Klingenthal (drugi) i w Planicy ( dwukrotnie drugi). Łącznie uzbierał 1167 punktów, co dało mu trzecie miejsce w Pucharze Świata tuż za Adamem Małyszem i Andersem Jacobsenem. Podczas Turnieju Czterech Skoczni zajął 3 miejsce. Turniej Nordycki również zakończył na trzecim miejscu. Największy sukces odniósł jednak na Mistrzostwach Świata w Sapporo, kiedy zdobył dwa medale - złoty na dużej skoczni (pokonując o 0,2 punktu Harriego Olli) i srebrny na normalnej (przegrywając z Adamem Małyszem o 21,5 punktu). "Simi" przypomniał o sobie światu nowymi sukcesami.

W następnym sezonie Szwajcar miał problemy z utrzymaniem równej formy, wielokrotnie zajmował miejsca w pierwszej dziesiątce, w tym dwa razy na podium (trzeci w Bischofshofen i trzeci w Zakopanem), ale równie często kończył zawody poza czołówką, przez co Puchar Świata ukończył na 9 miejscu. Mistrzostwa Świata w lotach zakończył na ósmym miejscu.

Sezon 2008/2009 rozpoczął w świetnym stylu zajmując drugie miejsce w Letnim Grand Prix. Początek sezonu Pucharu Świata był znakomity. Rozpoczął od zwycięstwa w Kuusamo, następnie był piąty i pierwszy w Trondheim, pierwszy i drugi w Pragelato, pierwszy i trzeci w Engelbergu, pierwszy w Oberstdorfie, drugi w Garmisch-Partenkirchen, ósmy w Innsbrucku, drugi w Bischofshofen, drugi i trzeci w Tauplitz, piąty i trzeci w Zakopanem. W całym sezonie tylko raz zajął miejsce poza pierwszą dziesiątką (14 miejsce w Lillehammer) zbierając 1776 punktów. Nie wystarczyło to jednak do zwycięstwa w klasyfikacji generalnej, gdyż rewelacyjną serię 6 zwycięstw pod rząd zaliczył Austriak Gregor Schlierenzauer, który ostatecznie wyprzedził świetnie skaczącego Szwajcara. Puchar Świata "Simi" zakończył na drugim miejscu. Równie dobrze poszło mu w Turnieju Czterech Skoczni, gdzie zajął drugie miejsce przegrywając jedynie z Wolfgangiem Loitzlem, będącym w życiowej formie. Turniej Nordycki zakończył na 3 miejscu.

Następny sezon był jego najlepszym w karierze, po którym przeszedł do legendy skoków narciarskich. To był rok jednego skoczka - Simona Ammana. Wygrał aż dziewięć konkursów Pucharu Świata, przy czym tylko dwa razy (w dwóch pierwszych konkursach) kończył zawody poza pierwszą piątką. Wygrywał w Lillehammer, dwukrotnie w Engelbergu, w Sapporo, Klingenthal, Lahti, Kuopio, Lillehammer i Oslo. W sumie uzbierał 1649 punktów i zdobył Puchar Świata. Na Igrzyska Olimpijskie w Vancouver jechał jako główny faworyt. Kompletnie zdominował oba konkursy oddając w każdej serii najdalszy skok i wyraźnie wyprzedzając drugiego w obu konkursach Adama Małysza. Zdobywając drugi raz w karierze dwa złote medale olimpijskie Ammann przeszedł do historii jako jedyny zawodnik, który wywalczył indywidualnie cztery złote medale na tak ważnej imprezie. Do tych sukcesów dorzucił jeszcze Turniej Nordycki i Mistrzostwo Świata w lotach narciarskich. W sumie wygrał już wszystko, co możliwe poza jeszcze Turniejem Czterech Skoczni.

W sezonie 2010/2011 wygrał trzykrotnie w Garmisch-Partenkirchen, Zakopanem i Lahti. Zajmował też drugie miejsce w Harrachovie oraz trzecie w Kuusamo, Kuopio, Lillehammer, Willingen, Klingenthal i Vikersund. Na koniec sezonu zebrał 1364 punkty i zajął 2 miejsce w Pucharze Świata. Turniej Czterech Skoczni zakończył również na drugim miejscu. Na Mistrzostwach Świata w Oslo zajął 4 miejsce na normalnej skoczni oraz trzecie na dużej. Po zakończeniu sezonu wziął udział w benefisie Adama Małysza - Adam's Bull's Eye, gdzie pomimo odwołanych zawodów oddał symboliczny skok na pożegnanie.

W kolejnym sezonie Ammann skakał przeciętnie, formą błysnął dopiero w końcowych konkursach, gdy zajął trzecie miejsce w Oberstdorfie i Oslo oraz dwukrotnie drugie w Planicy. Tym razem zajął 11 miejsce w Pucharze Świata z 731 punktami w klasyfikacji końcowej. Mistrzostwa Świata w lotach zakończył na 14 miejscu.

Trochę słabiej wypadł w sezonie 2012/2013 kiedy dobre wyniki przeplatał zdecydowanie słabszymi. Dwukrotnie stawał na podium: w Kuusamo (3) i Vikersund (2). Puchar Świata zakończył na 14 miejscu. Na Mistrzostwach Świata w Val di Fiemme zajął 16 i 7 miejsce.

Sezon 2013/2014 Simon Ammann rozpoczął od słabszych wyników w pierwszych konkursach, lecz formą błysnął podczas Turnieju Czterech Skoczni, gdzie zajął 3 miejsce. Końcówka roku była bardzo udana, łącznie stanął na podium pięciokrotnie, w tym raz wygrywając w Oberstdorfie. Ostatecznie zrezygnował z kilku konkursów przed Olimpiadą, aby lepiej przygotować się do turnieju. Simon Ammann jechał do Soczi jako jeden z faworytów. Niestety nie trafił z formą na Igrzyska, zajmując rozczarowujące 17 miejsce na normalnej skoczni i 23 miejsce na dużej skoczni. Osiągnięcie Ammanna tymczasem powtórzył Polak Kamil Stoch, który tak jak Szwajcar 4 lata wcześniej zdobył dwa złote medale olimpijskie. Po Olimpiadzie "Simi" zanotował serię słabszych rezultatów i ostatecznie sezon olimpijski Pucharu Świata zakończył na 7 miejscu. Szwajcar nie składa jednak broni i zamierza powalczyć o medale Mistrzostw Świata w 2015 roku i zwycięstwo w Turnieju Czterech Skoczni. Od początku sezonu 2014/2015 Ammann znów zaskakuje. Wygrywając dwukrotnie w Kuusamo stał się trzecim najstarszym zwycięzcą zawodów Pucharu Świata w historii (33 lata, 5 miesięcy i 4 dni). Starsi są tylko Japończycy Noriaki Kasai i Takanobu Okabe. Jak widać stary mistrz wciąż jest czołowym skoczkiem, zdolnym rywalizować o najwyższe cele. Czy znów zaskoczy świat skoków narciarskich? Przekonamy się już niebawem... Głównym celem Ammanna w obecnym sezonie było zwycięstwo w Turnieju Czterch Skoczni. Po znakomitym początku sezonu prestiżowy turniej był jak najbardziej w zasięgu "Simiego". Niestety już pierwszy skok w Oberstdorfie zakończony pechowym upadkiem rozwiał nadzieje skoczka na koncowy triumf w turnieju. 34 miejsce po pierwszym konkursie oznaczało zbyt dużą stratę do czołówki, aby ją odrobić. Jednak nie odebrało mu to motywacji do dalszej rywalizacji. W następnych zawodach w Garmisch-Partenkirchen był drugi, a w Innsbrucku trzeci. Ostatni konkurs w Bischofshofen był bardzo pechowy dla Szwajcara. Po skoku na 130,5 metra po pierwszej serii zajmował 8 miejsce. W drugiej serii oddał znakomity skok na 136 metrów, ale przy lądowaniu upadł, uderzając głową o zeskok, tracąc przy tym przytomność. Natychmiast został przetransportowany do szpitala. Na szczęście już w karetce "Simi" odzyskał przytomność. Lekarze stwierdzili u niego lekkie wstrząśnienie mózgu i złamany obojczyk. Warto wspomnieć, że w kwalifikacjach poważne upadki zaliczyli też Japończyk Daiki Ito oraz Amerykanin Nick Fairall. Drugi z nich doznał urazu kręgosłupa i przeszedł operację. Prawdopodobną przyczyną mógł być zły stan zeskoku. Simon Ammann zajął ostatecznie 10 miejsce w zawodach, a Turniej Czterech Skoczni ukończył na 17 miejscu. Z powodu kontuzji Szwajcar nie wystąpił w kolejnych 11 konkursach, ale podjął decyzję o wystartowaniu na Mistrzostwach Świata w Falun. Na małej skoczni uzyskał 16 wynik, a na normalnej 23. W konkursie drużynowym z reprezentacją Szwajcarii zajął 10 pozycję. Po mistrzostwach stanął na podium w Kuopio (3 miejsce), ale w pozostałych konkursach zajmował odległe lokaty. Z tego powodu postanowił wcześniej zakończyć pechowy sezon i nie wystąpić w ostatnich konkursach na mamuciej skoczni w Planicy. Ostatecznie zajął 11 miejsce w Pucharze Świata.

Przybliżmy nieco sylwetkę skoczka, który pokonał polskiego idola - Adama Małysza.

Data urodzenia: 25 czerwca 1981 r.
Zawód: student,
Wzrost: 172 cm,
Waga: 60 kg,
Lubi skoki spadochronowe, jazdę motorem, grę w golfa, mieszka w Schindellegi w kantonie Schwyz, trenuje w klubie SSC Toggenburg. Po maturze studiował na Politechnice w Zurychu na Wydziale Inżynierii Cywilnej.

Skoki narciarskie nie były w Szwajcarii popularnym sportem, nie było też wielu klubów zrzeszających zawodników tej dyscypliny. Dość przypomnieć, że jeszcze w 2001 r. na pucharowy konkurs skoków w Engelberg przyszło jedynie 300 widzów. Dziś już kilkaset dzieci trenuje ten sport (także dziewcząt) - o wiele więcej niż w latach poprzednich. Dziś sytuacja się zmienia po fantastycznych osiągnięciach Simona Ammanna.

W cieniu Simona pozostają inni zawodnicy, szczególnie Andreas Küttel, który w Salt Lake City zajął wysokie 6. miejsce, potem nie miał większych sukcesów, aż nagle w 2009 r. został mistrzem świata w Libercu. Polakom pewnie szczególnie spodoba się informacja, że w ubiegłym roku Andreas poślubił dziewczynę z Polski.

Dotychczasowy trener szwajcarskiej drużyny Berni Schödler, wcześniej prawie nikomu nie znany, nagle znalazł się wśród setki najbardziej znanych Szwajcarów! Nazwiska: drugiego trenera (Roland Mastel) i serwisowca (Roger Kamber) także stały się bliższe publiczności.

Sukces Simona miał także pozytywne efekty dla rozwoju tego sportu. Podjęto decyzję o renowacji skoczni Airsport w Einsiedeln i rozpoczęto rozmowy na temat budowy nowej skoczni z matą do skoków letnich. Plany zrealizowano. Zgłosiło się wiele dzieci chętnych uprawiać ten sport.

Simon Ammann niedawno poślubił swoją wieloletnią partnerkę Rosjankę Janę Janowskają 25 czerwca 2010 r. czyli w dniu swoich 29 urodzin. Dokładnie tydzień później młoda para zjawiła się w Toruniu, gdzie wzięła udział w ślubie kościelnym Andreasa Küttela, który rok wcześniej wziął ślub cywilny z Polką Dorotą Pawłowską.

Ciekawostka: Niewiele osób wie, że istnieje jeszcze jeden Simon Ammann, który nie uzyskał aż takiej sławy w świecie - profesor leśnictwa Politechniki w Zurychu.
REKLAMA
Pierwszy polski sklep internetowy w Szwajcarii
Zobacz także te strony:
  ::  genewa info  ::  praca.szwajcaria.net  :: szwajcarskiebanki.pl  ::  valais-wallis.pl  ::  stgallen.pl  ::  swisshotels.pl ::  
Copyright © 2001 - 2015 by 'szwajcaria.net'
Zarezerwuj domek
w Szwajcarii:
edom.pl Domy i apartamenty wakacyjne
Reklama:
Zegarki na miarę

Zarezerwuj hotel w Szwajcarii:


Konto w szwajcarskim banku

Nauka w Szwajcarii
Kolejka na Jungfrau
Sklep 3 Suisses
Kosmetyki Yves Rocher
Tu może być Twoja reklama
Reklama:
Strona Fundacji Lifeboat